| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze

Wpisy z tagiem: opuszczone

czwartek, 29 marca 2012

Wypatrzone przez przypadek. Oczywiście musiałam obejrzeć z bliska. 

Tagi: opuszczone
23:19, grafka01
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 05 marca 2012

W zeszłym roku znalazłam opuszczony dom. Niestety nie dawno zamurowali go. Wyglądał na opuszczony w pośpiechu. Na podłodze ubrania, w szafach dokumenty, świadectwa, a w pokoju dziecięcym stare pocztówki i zabawki.

Jeszcze wiosną było tak:

teraz lekko spalony i rozsypujący się:

I znów po zamurowaniu i przed zamurowaniem:

poniedziałek, 13 lutego 2012

Kilka kolejnych świetnych dzieł graffiti :). Mysz jest zabójcza, można ją znaleźć w Krakowie i nie tylko.

A tu nad Odrą:

Rozweselająca przy drodze:

To jak widać nie mysz ale autor chyba ten sam. Tak czy siak i tak świetne!

Wielkie brawa dla twórcy!!!

sobota, 14 stycznia 2012

Nie wiem czyje to dzieła ale strasznie mi się spodobały. Są w paru opuszczonych miejscach w Krakowie. Pomyślałam, że warto będzie je pokazać.

środa, 11 stycznia 2012

Nawet w Nowej Hucie znajdzie się coś ciekawego do zwiedzania. Ale i tak nie chcecie wiedzieć co o niej myślę ;)

poniedziałek, 05 grudnia 2011

Molo Ustka - to pozostałość niezrealizowanej niemieckiej inwestycji, rozpoczętej w 1938 r. Podjęto wówczas prace przy rozbudowie portu w Ustce. Przerwano je we wrześniu 1939 r. Do tego czasu zdążono wybudować kilkadziesiąt metrów nowego falochronu, który miał wybiegać w otwarte morze na odległość 1600 m i osłaniać od zachodu nowopowstałe baseny i nabrzeża.

Rolą owej "niemieckiej Gdyni" miało być skrócenie czasu podróży lądowo-morskiej z Berlina i środkowych Niemiec do Królewca i Kłajpedy. Port miał usprawnić komunikację z Prusami Wchodnimi. Trzeba pamiętać, że w okresie międzywojennym transport z Niemiec napotykał przeszkody w postaci odpraw i celnych formalności na granicach z Polską czy Wolnym Miastem Gdańskiem.

środa, 30 listopada 2011

Moje zwiedzanie miasta... czyli spacer po przeszłości.

piątek, 08 lipca 2011

A nad morzem pogoda piękna. Czasami chmurki się pojawiały. Co do samego kurortu hmm.. idę i widze morze, plaża za to dalej... morze, plaża. Monotonia.

Na szczęście Grafka zawsze znajdzie fajne "zabytki" które tak lubię!! O to i opuszczony hotel:

"W latach 80-tych budowano nowoczesny ośrodek wypoczynkowy. Budynek miał już wstawione okna (plastykowe - nowość w tych czasach), część grzejników, 2 windy, częściowo wyposażony. Później zabrakło pieniędzy. Sprzedany zmieniał właścicieli i był powoli rozkradany. Na początku ginęły mniejsze okna od strony morza , a później nawet kafelki w łazienkach odkuto. Miał być ogrzewany rewelacyjną jak na tamte czasy techniką , czyli pompami ciepła. Wykonano 4 odwierty z których miano wypompowywać wodą, a później wpompowywać z powrotem. Była także wykonana niecka basenu."

A więcej fotek tutaj: PicasaWeb

czwartek, 23 czerwca 2011

To powinno spodobać sie Szaremu Burkowi ;) z pozdrowieniami.

Najsłynniejsza opuszczona hala w Krakowi. Widziałam nawet plenery ślubne ale prawde mówiąc na mnie nie robi aż takiego wrażenia :) choć klimat ma.

Już raz tam byłam ale chciałam ją jeszcze raz zobaczyć w dobrym toważystwie a nie tak jak wtedy. Warto było.

Tagi: opuszczone
21:03, grafka01
Link Komentarze (1) »
środa, 08 czerwca 2011

Straaach się bać a w głowie się roi....

Kolejne opuszczone... zapuszczone.

Tagi: opuszczone
21:27, grafka01
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2